lifestyle,  motywacja

Dieta na czasie czyli jak zorganizować swoją dietę

Przejście na dietę czy wprowadzenie nowego stylu życia zawsze wiąże się ze zmianami. Z pewnymi nawykami musimy się pożegnać a do innych przekonać i wprowadzić w życie. Dlatego nie da się ukryć, że musimy przeorganizować swój dotychczasowy rytm dnia. Musimy nieco więcej czasu poświęcić zaplanowaniu jedzenia oraz przygotowania posiłków. Kiedy decydujesz się na odchudzanie musisz wiedzieć, że ono wymaga od Ciebie trochę poświęcenia. Niestety tak to już jest na tym świecie, że samo się nic nie zrobi.

Idziesz do dietetyka czy trenera z nadzieją, że pomoże Ci zawalczyć o nową sylwetkę. Super! Dostajesz rozpisany plan działania i… panika! Tyle tego wszystkiego jest do zrobienia. Posiłki składające się z tylu produktów! Kto ma na to czas?! I pewnie szybko się poddajesz twierdząc, że nie masz czasu. A wiesz, że to tylko kolejna wymówka? Przecież zobacz, każdego dnia poświęcasz ileś czasu na zrobienie sobie czegoś do jedzenia (no chyba, że wszystko jesz z papierka:)).  Musisz iść do sklepu i zrobić zakupy. Przynieść je do domu i coś z nich przyrządzić, prawda? A wiesz, że w tym samym czasie możesz zrobić coś zdrowego? Jak to się mawia: „diabeł tkwi w szczegółach” a dokładniej w produktach jakich używasz każdego dnia i z jakich przyrządzasz swoje posiłki. Wracając do „braku czasu”. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że fakt –  to wszystko wydaje się takie skomplikowane i czasochłonne. Ale wszystko jest kwestią dobrej organizacji. Kiedy zaczynałam się odchudzać wielokrotnie musiałam wstawać bardzo wcześnie aby przygotować sobie posiłki na cały dzień (jednocześnie pracowałam i studiowałam – praca i studia były w zupełnie różnych miejscowościach) oraz zrobić trening. Mogłam odpuścić ale wiedziałam, że jak to zrobię to zawsze znajdę wymówkę. Nie poddałam się. Nauczyłam się tak organizować by przygotowanie posiłków zabierało mi jak najmniej czasu. Jak to zrobić? Podzielę się z Tobą moimi kilkoma trikami, które mam nadzieje, że Ci pomogą😊

  • Rozpiska – jeśli masz ją od trenera czy dietetyka to super! Dzięki niej wiesz co masz zjeść dzisiaj oraz w kolejne dni. Nie musisz się zastanawiać co zrobić na obiad bo kupisz tylko składniki i ugotujesz. Wbrew pozorom to  świetne rozwiązanie, bo nie marnujesz czasu na dobieranie produktów – masz wszystko rozpisane ( oczywiście w zależności od podejścia osoby z którą współpracujesz – dla mnie jako trenera liczy się by wszystko było dokładnie rozpisane a potrawy były naprawdę proste i szybkie). Jeśli nie masz takiej rozpiski spróbuj stworzyć ją sama – to naprawdę ułatwia sprawę!

UWAGA! Tutaj przychodzę z pomocą! Bo sama pamiętam czasy kiedy zaczynałam zdrowiej jeść jakie miałam wtedy dylematy: co ugotować, żeby było szybko (wtedy studiowałam i pracowałam dorywczo) i można było to danie spakować w pudełko i zabrać ze sobą a z drugiej strony czasami miałam ochotę poszaleć w kuchni i zrobić na przykład pierogi. Dlatego, żeby Tobie zaoszczędzić zastanawiania się co dzisiaj ugotować stworzyłam moje ebooki pełne zdrowych, szybkich i smacznych przepisów. Znajdziesz w nich ponad 300 przepisów na posiłki od śniadania po kolację – pyszne FIT Desery również! Każde danie posiada informacje o kaloryczności dlatego z łatwością ogarniesz swoją dietę sama! A jeśli potrzebujesz gotowej rozpiski  to teraz ebooki możesz kupić z gotowym jadłospisem  do wyboru (jeśli nie wiesz jaką wybrać – napisz a pomogę  wybrać Ci odpowiednią dla Ciebie.

Wszystkie moje ebooki znajdziesz tutaj – blog.

  • Zrób listę zakupów ! Dzięki rozpisaniu tego co potrzebujesz kupić łatwiej będzie zapanować nad dietą. Przy tworzeniu listy zakupów przyda się rozpiska o której pisałam wcześniej. Możesz zrobić zakupy na kilka dni lub cały tydzień. Nie tylko oszczędzasz w ten sposób czas ale i pieniądze! Dzięki temu ograniczysz kupowanie przekąsek „w biegu” ( kiedy dotknie Cię nagły głód).
  • Przygotowanie posiłków dzień wcześniej. Kiedy musisz wstać wcześnie rano liczy się każda minuta, aby dłużej sobie poleżeć😊 dlatego by rano nie tracić czasu na gotowanie wybieraj takie posiłki, które z powodzeniem można przygotować wieczorem, włożyć do lodówki i następnego dnia zabrać ze sobą. Niestety nie wszystkie potrawy dobrze smakują następnego dnia, dlatego na przykład jeśli robisz sałatkę nie polewaj jej sosem wieczorem – zrób to rano i dopiero spakuj do pojemnika. Podobnie jest z koktajlami – nie wszystkie na drugi dzień są dobre. Ale za to bez problemu schowasz makaron, ryż z sosem czy pieczoną pierś kurczaka.
  • Zabieraj ze sobą posiłki do szkoły/pracy a dzięki temu nie będziesz musiała wymyślać co zjeść aby było wartościowe. Zaoszczędzisz dzięki temu czas i pieniądze a także zapanujesz nad podjadaniem niezdrowych szybkich przekąsek. Do pudełka zapakuj to co przygotowałaś dzień wcześniej – głód Cię nie zaskoczy😊 miej także ze sobą zdrowe przekąski takie jak orzechy (najlepiej tylko kilka sztuk ponieważ mimo wszystko orzechy są dość kaloryczną przekąską) czy suszone owoce ( tutaj również  nie zapominaj  o rozsądnej ilości tych produktów).

Brak czasu jest chyba jedną z najczęstszych wymówek ( oprócz kwestii finansowych) jakie stosujemy by nie zmienić swoich nawyków żywieniowych. Ale mamy wiele przykładów ludzi, którzy potrafią się świetnie zorganizować: matki, które mają kilkoro dzieci, osoby pracujące po wiele godzin dziennie czy nawet kierowcy ciężarówek! Wszystko zależy od tego jak bardzo się chce nam daną rzecz zrobić. Czasami można odnieść wrażenie, że ludzie niby chcą ale w gruncie rzeczy to nie chcą. Z góry szukają wymówek to tak jakby zakładali, że na pewno im się nie uda. Wymówka z brakiem czasu  sprawia, że jesteśmy naprawdę tak zapracowani iż  nie mamy czasu na dietę! Chcemy osiągnąć coś ale nie robiąc zbyt wiele. Może dlatego nabieramy się na magicznie działające suplementy w różnych formach. Niestety nic lepiej nie działa niż własny wysiłek i determinacja włożone w zmianę naszych nawyków i zadbanie o własne zdrowie. Skąd to wiem? Bo sama przez to przeszłam – mierzyłam się z brakiem chęci, pomysłów na posiłki i tysiącami innych wymówek ale dałam radę! I pamiętaj, że Ty też możesz – jeśli tylko naprawdę chcesz.

Życzę powodzenia! A jeśli masz jakiekolwiek pytania to śmiało pisz!

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *