przepisy

Przepis #201 Migdałowy miodowiec

Witajcie,

Migdałowy miodowiec to bardzo aromatyczne ciasto a dzięki posypce z prażonych migdałów na miodzie jest naprawdę pyszne. Masa na bazie kaszy manny świetnie komponuje się z orkiszowym ciastem – do którego także dodałam odrobinę miodu. Krem oraz ciasto przygotowałam z dodatkiem prawdziwego masła ( można je zastąpić olejem kokosowym w stałej formie – choć zdecydowani polecam użycie masła). Ciasto kojarzy mi się ze świętami Bożego Narodzenia – moja mama często je robiła w tradycyjnej wersji. Ja przygotowałam nieco inny przepis – bez białego cukru i zwykłej białej mąki. Choć to ciasto jest nieco bardziej kaloryczne niż pozostałe moje wypieki idealnie sprawdzi się dla nieco bardziej wymagających gości, których odstraszają słodkości w stylu FIT.

Składniki

(forma o wymiarach 20 x 20 cm )

Czas przygotowania: 60 min + czas studzenia

Ciasto

  • 2 szklanki mąki orkiszowej
  • 1/2 kostki masła prawdziwego
  • 1 jajko
  • 3 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżka kakao

Wykonanie

Na stolnicę lub blat wysypujemy mąkę. Dodajemy pokrojone na kawałki masło, sodę oczyszczoną, kakao miód oraz jajko. Wszystkie składniki dokładnie ze sobą zagniatamy. Dzielimy ciasto na 3 części. Każdą z nich rozwałkowujemy na wielkość blachy i pieczemy (każdą oddzielnie) w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 10-13 minut. Pozostawiamy do wystudzenia.

Masa

  • 1,5 szklanki mleka roślinnego lub zwykłego
  • 1- 2 łyżki dowolnego słodzidła np. ksylitolu
  • 3 łyżki kaszy manny
  • 1/2 kostki masła

Wykonanie

Mleko zagotowujemy. Dodajemy kaszę mannę oraz słodzidło i gotujemy aż masa stanie się bardzo gęsta (cały czas mieszamy). Pozostawiamy do wystudzenia. Przestudzoną masę miksujemy z masłem. Tak przygotowaną masę dzielimy na pół. Pierwszą częścią smarujemy pierwszy blat ciasta i przykrywamy drugim. Wykładamy resztę masy i przykrywamy ostatnim blatem.

Wierzch ciasta dekorujemy uprażonymi posiekanymi migdałami z dodatkiem miodu i odrobiny oleju kokosowego.

Ciasta nie trzeba chować do lodówki. Najlepiej smakuje następnego dnia (pierwszego dnia może być delikatnie twarde).

Smacznego!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *