motywacja

Jak schudnąć? cz.1 – Dieta

Większość osób obserwujących mnie i czytających bloga wie, że udało mi się schudnąć 27 kilogramów. W związku z tym ostaję dużo pytań  o to jak schudnąć? Cóż, nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie z prostego powodu  – każdy z nas jest inny, dlatego potrzebuje indywidualnego podejścia. Z doświadczenia wiem, że to co działa na koleżankę na mnie nie musi. Przetestowałam na sobie różne diety, próbowałam różnych produktów i zaleceń aż w końcu „coś” zadziałało. Nie napiszę Wam idealnej dla wszystkich recepty bo takiej nie ma ale podzielę się z Wami moimi spostrzeżeniami. Dlatego przygotowałam kilka wskazówek mogących Wam pomóc. W dzisiejszym poście przedstawię Wam swoje ogólne podejście do odchudzania a dokładnie to co uważam  za najważniejsze  czyli zmianę podejścia do diety!


Dieta to nie kara
Większość z Nas  słowo ”dieta” kojarzy z jedzeniem tylko sałaty i warzyw na parze, odmawianiem sobie wszystkiego a także z efektem jo-jo. Ale tak wcale nie musi być! Dietą a raczej zdrowym stylem życia można się cieszyć i najeść do syta. Jeśli zadbamy o to co jemy nasza dieta może być przyjemnością. Myśląc o niej jak o wyroku skazujemy się na porażkę, ponieważ robimy coś wbrew sobie (a nasze myślenie skupia się na tym, aby jak najszybciej się skończyła po czym wracamy do starych nawyków i efekt jo-jo gwarantowany). Z kolei gdy traktujemy ją jak zabawę lub przejściowy moment także nie łudźmy się trwałymi efektami bo zapewne nadprogramowe kilogramy wrócą dość szybko. Zmianę nawyków powinniśmy traktować poważnie i wprowadzić je w taki sposób by zostały z nami na zawsze. Dieta powinna być naszym stylem życia a wybór tego co zdrowe przyjemnością a nie smutnym i przykrym obowiązkiem. Zamiast narzekać na to, że nie możesz zjeść tego czy tamtego zauważ dobre strony: lepsze samopoczucie i zdrowie. Mów sobie, że robisz to dla siebie bo chcesz żyć lepiej  i zdrowiej a wtedy wprowadzanie zmian nie będzie tak uciążliwe.

Świadome podejście do diety
Oprócz świadomości dotyczącej naszej diety ważne jest podejście do niej racjonalnie. Wiele razy czytałam na różnego rodzaju forach i grupach o tym jak ludzie „żegnają się” z naleśnikami czy kotletami z powodu przejścia na dietę. Ale racjonalnie patrząc jeśli raz na jakiś czas pozwolimy sobie  zjeść tego naleśnika (swoją drogą można go przecież zrobić z mąki pełnoziarnistej czy kukurydzianej) to nie utyjemy momentalnie (jeśli oczywiście te mniej zdrowe potrawy będziemy zjadać raz na jakiś czas). Często zjedzenie czegoś mniej fit może pozytywnie wpłynąć na naszą psychikę! Wszystko należy robić z głową i zachowaniem zdrowego rozsądku bo bardzo łatwo można popaść ze skrajności w skrajność. Pozwalając sobie na zjedzenie czegoś „niezdrowego” bardzo okazjonalnie istnieje większe prawdopodobieństwo utrzymania naszych nawyków oraz wprowadzenia nowego stylu jedzenia na zawsze. Życie jest jedno – o zdrowie trzeba dbać, ale okazjonalne zjedzenie kostki czekolady nie powinno wzbudzać w nas poczucia winy, popadania w dołek i stwierdzenia, że to wszystko nie ma sensu bo właśnie w tym momencie bardzo łatwo nam wrócić do starych nawyków i zacząć zajadać nasz smutek. A to prowadzi do błędnego koła oraz zaburzeń odżywiania! Zdroworozsądkowe podejście do odchudzania jest według mnie bardzo ważne. 
Obserwowanie i słuchanie siebie
Co chwila pojawiają się nowe doniesienia o różnych nowych badaniach dotyczących tego co jemy. Jedni negują gluten inni uważają, że można go jeść (nie dotyczy to osób mających alergię na ten składnik lub cierpiących na schorzenia przy których jedzenie glutenu jest niewskazane). Podobnie rzecz się ma z nabiałem, mięsem i wieloma innymi produktami. Kogo słuchać? Najlepiej swojego ciała. Często organizm  sam podpowiada czego mu brakuje. To co jest polecane przez innych nie zawsze musi na nas dobrze działać. To, że jakiś autorytet sugeruje jedzenie tego czy tamtego niekoniecznie nam musi służyć. Na swoim przykładzie wiem, że nie służy mi mleko, biały ser i inne produkty mleczne (choć przez wielu jest polecany) dlatego rzadko go można spotkać w mojej codziennej diecie. Warto przepuszać przez filtr wszystkie informacje jakie do nas docierają. Szukać informacji, przyglądać się sobie i wyciągać wnioski. Jaki z tego wniosek? Obserwuj swoje ciało i jego reakcje na spożywane produkty: jak się czujesz? Zyskujesz czy tracisz energię? Jak się czuje Twój żołądek?Odpowiedzi warto zapisać i wracać do nich. Ta wiedza przyda się na przykład przy opracowywaniu Twojej diety z trenerem czy dietetykiem. O złym samopoczuciu po zjedzeniu pewnych produktów trzeba informować osoby, które układają nam dietę by nie doprowadzać do niepotrzebnych dolegliwości.

Zdrowa dieta = różnorodność
Wielokrotnie spotkałam się z osobami, których dieta (często od „specjalistów”) opierała się na tych samych produktach. Mało było w niej różnorodności a żeby schudnąć nie musisz jeść ciągle tego samego. Wręcz odwrotnie. Zadbaj o to aby w diecie było miejsce na różne produkty. Wtedy istnieje większa szansa, że dostarczysz organizmowi jak najwięcej wartości odżywczych. Więcej o różnorodności w diecie pisałam tutaj. 
Dieta koleżanki nie jest dla Ciebie!
Każdy z nas jest inny, ma inny styl życia i zapotrzebowanie kaloryczne, które jest uzależnione od wielu czynników, dlatego nie wierz, że plan dietetyczny kolegi czy koleżanki będzie dobry także dla Ciebie. Poza tym niekoniecznie musisz lubić to co Twoja znajoma więc po co się zmuszać i objadać się produktami na które nie możesz patrzeć. Dieta powinna być dostosowana do Ciebie, Twoich potrzeb. Każdy kto chce schudnąć potrzebuje indywidulanego podejścia, diety szytej na miary. Czasami warto zainwestować w indywidulanie dobrany plan chociażby na jeden miesiąc i przekonać się jak powinna wyglądać zdrowa oraz dobrze zbilansowana dieta. Nie ma jednej skutecznej diety i rozpiski, która pozwoli na schudnięcie wszystkim ludziom dookoła. Dieta jest częścią naszego codziennego życia, dlatego powinna być odpowiednio do niego dopasowana.

Odchudzanie to długotrwały proces, który wymaga czasu i pewnego poświęcania. Rozwoju świadomości na swój temat oraz otaczającego świata. Sama dieta czy ćwiczenia nie wystarczą – potrzeba też zmiany swojego myślenia i podejścia. Choć głównie skupiamy się trzymaniu kaloryki, mako i mikro składników to nasze myślenie też odgrywa tutaj dość sporą rolę. To jak traktujemy siebie i swoje ciało odzwierciedla się w naszej diecie. Bo gdy kochamy i szanujemy swoje ciało będziemy je karmić tym co pożywne i dobre było sprawne oraz zdrowe jak najdłużej, dlatego wybieramy to co najlepsze na tyle na ile jest to możliwe.
w. 

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *