motywacja

Zamienniki w diecie – co zmienić aby dieta była zdrowsza? cz.2

Przechodząc na dietę nie musisz od razu wyrzucać wszystkiego z szafek i lodówki. Z doświadczenia wiem, że zmiany wprowadzane małymi krokami przynoszą najlepsze a przede wszystkim najtrwalsze efekty. Zmieniając kilka produktów w swoim menu możesz od razu poczuć się lepiej  a spadek wagi przyjdzie z czasem.  W poprzednim poście zaproponowałam kilka zamienników do białej mąki, gotowych mieszanek przypraw, sklepowych słodyczy oraz soków a także gotowych, tłustych sosów. Dzisiaj kolejna porcja zdrowszych zamienników.

1. Biały cukier kontra miód

To chyba jeden z najtrudniejszy do zamiany produktów w naszej kuchni. Obecny jest wszędzie – nie tylko w swojej dobrze znanej postaci do słodzenia, bo przecież używamy go także  do pieczenia czy przyprawiania. Obecnie uważany jest za wroga numer w jeden w naszej codziennej diecie – od którego można się uzależnić! Rezygnacja z białego cukru jest wskazana  ale czy to oznacza wyeliminowanie także ciast i deserów, które tak przecież wszyscy uwielbiamy? Ależ skąd! Słodki smak można uzyskać poprzez dodanie zamienników białego cukru, których na rynku co raz więcej (oczywiście warto zwrócić uwagę na skład oraz  jakiego są pochodzenia). Nie mniej jednak wszystkiego należy używać z umiarem!  Poniżej kilka przykładów czym można zamienić biały cukier nie tracąc słodkiego smaku w wypiekach:
– miód – to jeden z najpopularniejszych słodzideł używany od dawna. Oprócz właściwości słodzących posiada także wiele dobroczynnych składników w swoim składzie – oczywiście o ile jest prawdziwy! Ten sklepowy to często sztuczny miód, który ma niewiele wspólnego z pszczołami. Sięgając po miód warto kupić go wprost od pszczelarza. Słodząc nim herbatę pamiętajmy, że w temperaturze powyżej 40 stopni traci swoje właściwości.
– stewia – podobno jedna  z najbardziej słodkich roślin na świecie. Najczęściej można ją kupić w postaci białego oczyszczonego proszku lub pastylek (nieoczyszczona ma lekko zielonkawy kolor). Ma niski indeks glikemiczny oraz niską kaloryczność. Można ją stosować do słodzenia herbaty lub do wypieków.
– syrop klonowy –pozyskiwany jest z kory klonu. Kolorem przypomina miód. Najczęściej używany jest do polewania omletów, naleśników czy też dodaje się do wypieków. Działa przeciwzapalnie i zawiera cynk, żelazo i mangan. Ma właściwości antybakteryjne.
– nierafinowany cukier – zawiera żelazo, magnez i wapń, nie jest poddawany  rafinacji więc zachowuje swoje właściwości. Zwróć jednak uwagę na różnicę „cukier brązowy a cukier trzcinowy” – ten pierwszy jest często farbowaną wersją białego cukru!
– cukier kokosowy – ma niski indeks glikemiczny i niższą kaloryczność niż biały cukier ale to jednak cukier!
Oprócz tych wyżej wymienionych na rynku można jeszcze spotkać: ksylitol, erytrytol, melasę czy syrop daktylowy (którego można zrobić samemu) oraz wiele więcej nowości. Ja opisałam pokrótce te z których sama korzystałam.


2. Czekoladowy krem do chleba kontra jego domowa wersja

Czekoladowo – orzechowe kremy do smarowania chleba są uwielbiane zwłaszcza przez dzieci. Jednak przyglądając się bliżej składom takich smarowideł czytamy, że zazwyczaj na pierwszym miejscu znajdują się cukier i olej palmowy. Bardzo łatwo taki krem zastąpić domowym. Opcji jest kilka. Najbardziej znane to zblendowane awokado  z kakao oraz bananem. Inna wersja to zblendowane daktyle z bananem i kakao. Na moim blogu znajdziesz także propozycję takiego kremu ze śliwek oraz kakao – tutaj . Idealnie sprawdzą się nie tylko do kanapek ale także do naleśników a nawet jako nadzienie do rogalików czy ciasteczek.


3. Sklepowe płatki kukurydziane – domowa granola/ Muesli
Płatki kukurydziane w różnych wersjach smakowych to kolejny przysmak dzieci. Niestety w ich składzie najczęściej znajdziemy cukier oraz liczne barwniki i poprawiacze smaku, dlatego warto poeksperymentować samemu i przygotować na przykład domową granolę.Wystarczy połączyć płatki owsiane z ulubionymi dodatkami takimi jak suszone owoce czy nasiona, podpiec w piekarniku i gotowe (przepisów w Internecie jest całkiem sporo). Płatki kukurydziane można także zastąpić owsianką ( link do mojej ulubionej owsianki) czy jaglanką. Domowe muesli można spokojnie przechowywać w zamkniętym słoiku przez pewien czas i wyciągnąć kiedy jest na nie ochota.

4. Gotowe sosy do makaronu – domowy sos
Zaletą i pewnie też jednym z powodów sięgania po gotowe sklepowe sosy jest fakt, że wystarczy je tylko podgrzać i można jeść. W ich składzie jednak znajduje się między innymi glutaminian sodu (mogący występować także pod innymi nazwami), różnego rodzaju tłuszcze utwardzane oraz cukier i inne niezbyt korzystne składniki. A wiesz, że domowy sos także można zrobić bardzo szybko? Wystarczy mieć pod ręką świeże pomidory (lub w kartoniku/słoiku) lub pieczarki oraz ulubione przyprawy by w mgnienia oku wyczarować pyszny sos do makaronu, kaszy czy ryżu. Zawsze można także taki sos zrobić dzień wcześniej i przechowywać w lodówce. Jeśli nie masz pomysłu na taki sos to zostawiam kilka moich propozycji: makaron w sosie szpinakowymproste spaghetti.

5. Wędliny – domowa pieczeń 
Wędliny, które można kupić w sklepie czasami nie mają zbyt wiele wspólnego z mięsem. Ten fakt nieco przeraża. Co prawda rzadko można przeczytać skład – zwłaszcza gdy kupujemy na wagę ( w supermarkecie wędliny są już pokrojone w plasterki) ale kiedyś przypadkiem udało mi się dostrzec przez sklepową ladę naklejkę ze składem – przeraziłam się. Było tam tyle dziwnie brzmiących nazw z glutaminianem sodu i fosforanami na czele. Więc tak naprawdę wartość odżywcza takich produktów jest znikoma a dodatkowo mam wrażenie, że wszystkie smakują tak samo a różnią się tylko nazwą i ceną. Oczywiście można znaleźć dobre jakościowo wędliny jeśli się dobrze poszuka. Zawsze jednak można zrobić je w domu na przykład z piersi kurczaka.Wystarczy zamarynować w ulubionych przyprawach oraz oliwie z oliwek i upiec w piekarniku. Możesz także wykorzystać innego rodzaju mięso. Po upieczeniu wystarczy pokroić i ułożyć na kanapce.

Zmiana produktów w naszej diecie nie musi być wcale trudna i czasochłonna. Chociaż włożony w przygotowanie niektórych produktów czas opłaci się na pewno – w końcu chodzi o nasze zdrowie.Ograniczenie chemicznych dodatków, ukrytego cukru czy syropu glukozowo – fruktozowego będzie miało także korzystny wpływ na naszą sylwetkę. Zrobienie na przykład sosu pomidorowego w domu tylko z pomidorów i przypraw ma zdecydowanie mniej kalorii niż ten, który można kupić w sklepie. Dodatkowo wiesz co jesz podobnie jest z kremem czekoladowym do kanapek, bo kiedy przygotujesz go na bazie owoców  i kakao możesz go niemal jeść łyżkami. Zajrzyj do swojej szafki oraz lodówki i poszukaj co możesz wymienić na zdrowszy produkt.  Zamienniki oprócz tego, że są zdrowsze to jeszcze są zdecydowanie mniej kaloryczne. 
W. 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *